Przejdź do głównej zawartości

POWRACAM DO ŻYWYCH.

Witajcie kochani!
  Na początek, to przyznaję się bez bicia, ale zaniedbałam troszkę swojego bloga. Ale powodem tego nie była jakaś tam błahostka czy lenistwo.
  Wraz z odejściem pięknej złotej jesieni do mojego domu zawitał katar, kaszel i angina, którą nadal leczę. I żeby tak prosto i łatwo nie było to chorujemy na zmianę, raz my, raz dzieci.  I tak w koło.
   Powoli robi mi się w domu apteka. Niedługo zacznę opisywać działanie leków i innych dziwadeł przepisywanych przez lekarzy za miliony monet.
   Troszkę mi się uzbierało różności do testowania, ale nadrabiam i już powoli przygotowuje wpisy.
Dobra tyle o zdrowiu i chorobach. Teraz to Wam się pochwalę, że w końcu po prawie dwóch latach doszłam do tego, że na blogu nie miałam opcji- OBSERWUJ :) No cóż lepiej późno niż w cale.
   Człowiek uczy się całe życie. A najlepiej to sam i na własnych błędach. Tak sobie myślałam, że może przydało by się jakieś małe rozdanie. W końcu niedługo mikołajki, święta, czas prezentów. No zobaczymy jak to będzie. Pozdrawiam Was cieplutko, Monia. :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polityka prywatności

Polityka prywatności Niniejsza polityka prywatności opisuje zasady postępowania z danymi osobowymi oraz informuje  o wykorzystywaniu plików cookies w ramach funkcjonowania bloga Testuję, recenzuję pod adresem  https://moniczkabloguje.blogspot.com/ .   Właścicielem bloga Testuję, recenzuję jest Monika Jurek, zamieszkała w Gorzycach (woj.podkarpackie). Kontakt z autorką jest możliwy za pośrednictwem adresu mailowego brzoskwinkap@interia.pl.  Właściciel bloga jest administratorem danych. §1  DEFINICJE Na potrzeby niniejszej polityki prywatności, przyjmuje się następujące znaczenie poniższych pojęć: 1.  Administrator  - właściciel bloga  Testuję, recenzuję . Kontakt mailowy:    brzoskwinkap@interia.pl . 2.  Blog  - blog dostępny pod adresem  https://moniczkabloguje.blogspot.com/ , na platformie Blogger      (www.blogger.com), domena w serwisie OVH (www.ovh.pl)....

ULUBIEŃCY OD MIYO

Cześć! Na początku lutego testowałam sobie kosmetyki marki Miyo . Poznałam je dzięki uczestniczeniu w klubie Face&Look. Wśród kilku produktów jakie dostałam, znalazłam dwa, które bardzo przypadły mi do gustu. A oto oni, moi ulubieńcy- paletka cieni i sypki puder. Paletka FIVE POINTS   w odcieniu No 09 Hot Brown Cold Heart Fajna, mała, zgrabna paletka łącząca w sobie pięć pasujących do siebie kolorów. Mamy tutaj połączenie satynowych i matowych cieni.  Kremowa konsystencja sprawia, że ładnie się nakładają na powieki. Nie rolują się i bardzo długo utrzymują w nienagannym stanie, dzięki bardzo dobrej pigmentacji. Można nimi zrobić dzienny, delikatny jak również mocniejszy, wieczorowy makijaż. Swatche, które zrobiłam są nałożone bez żadnej bazy, która dodatkowo podbija kolor cieni.  Bardzo mi odpowiada cała paletka, kolory, konsystencja. Fajnie się z nią pracuje. Jest idealna by zabrać ją ze sobą w podróż. Już się rozglądam za kolejną, w innych od...

WISHFULL YO GLOW - PEELING DO TWARZY

 Witajcie. Dziś przychodzę do Was z postem na temat produktu wprowadzonego na rynek przez Hudę Kattan. Zapewne wszyscy znają tą markę słynącą z kolorowych kosmetyków. A teraz możemy poznać jej debiutanckie produkty do pielęgnacji skóry WISHFULL . Ja pomimo ogromnego zainteresowania tą marką nie mam żadnego produktu, aż do teraz. Otrzymałam możliwość przetestowania produktu do pielęgnacji twarzy jakim jest peeling Yo Glow . To połączenie peelingu enzymatycznego i gommage. Jest delikatny ale bardzo skuteczny w działaniu. Ma mleczną, lekką konsystencję i ładny zapach. Wygładza skórę, usuwając martwy naskórek i zanieczyszczenia. Dzięki zawartej w nim mieszance enzymów ananasa i papai oraz kwasów BHA i AHA skóra nabiera zdrowego wyglądu i blasku po jego zastosowaniu. Peeling nadaje się do wszystkich rodzajów skóry. Szczególnie polecany jest do skóry matowej i zmęczonej. Mi działanie tego peelingu bardzo się podoba. Skóra jest taka wygładzona i czysta. Idealnie przygotowana na dalsza pie...