Niedawno otrzymałam z Klubu Moja Nivea dwa produkty do przetestowania, szampon i odżywkę z najnowszej linii Nivea Repair & Targeted Care. Byłam bardzo zadowolona, ponieważ moje włosy potrzebowały czegoś więcej do pielęgnacji, niż zwykłego szamponu i olejku arganowego. Dlatego, też czym prędzej zabrałam się za sprawdzanie owego zestawu. Ale o wynikach trochę później :) Teraz trochę faktów. Sprawdźmy co producent pisze o swoich produktach. Szampon NIVEA® Repair & Targeted Care z Systemem Inteligentnej Odbudowy – dla ochrony i odbudowy zniszczonych fragmentów włosów tam gdzie potrzeba: Pielęgnuje wykrywając zniszczone fragmenty włosów i odbudowuje je dokładnie tam gdzie potrzeba. Wzmacnia włosy poprzez odbudowę ich wnętrza. Chroni włosy przed uszkodzeniami i zapobiega ich łamaniu. Odżywka NIVEA® Repair & Targeted Care z Systemem Inteligentnej Odbudowy – dla ochrony i odbudowy zniszczonych fragmentów włosów tam gdzie potrzeba: Pielęgnuje wykrywając zniszczone fragmenty włosów i odbudowuje je dokładnie tam gdzie potrzeba. Wzmacnia włosy poprzez odbudowę ich wnętrza. Chroni włosy przed łamaniem i rozdwajaniem się końcówek. PIELĘGNUJE, WZMACNIA I CHRONI- zarówno szampon jak i odżywka. A dzięki formule z Nutri-Esencją zawierającą drogocenny olejek makadamia oraz Eucerit nasze włosy będą piękne i zdrowe. Podpisuję się pod tym jak najbardziej. Oba produkty pięknie i delikatnie pachną i bardzo długo utrzymują się na włosach. Konsystencja szamponu jest bardzo przyjemna w dotyku,wręcz jedwabista w kolorze perłowym. Bardzo dobrze się pieni. Odżywka również dorównuje swoim zapachem i konsystencją. A po spłukaniu moje włosy były tak cudownie pachnące, miękkie i gładkie jakbym była po profesjonalnym fryzjerskim zabiegu pielęgnacyjnym. I taki stan utrzymuje się kilka dni. Od tej pory to będzie mój numer 1 w pielęgnacji włosów. Gorąco polecam, tym bardziej, że teraz jest w promocyjnej cenie w drogerii @ROSSMANN i taki zestaw możecie już zakupić za ok. 16 zł, do 8 kwietnia.
Witam! Ostatnio przyszła mi paczuszka z nowościami od marki MIYO . Kosmetyki mogę testować, razem z moją mamą dzięki udziałowi w F&L Club. Na stronie Face&Look po zapisaniu się do klubu, w zamian za zarejestrowanie paragonu za zakup magazynu o tej samej nazwie, otrzymujemy tzw. F&L money. Kiedy na stronie pojawia się nabór do testów uzbierane punkty możemy wymienić na udział w teście. I tak właśnie oto ja, zgłosiłam mój team i wymieniłam moje 500 F&L money na 5 kosmetyków marki Miyo - paletę cieni do powiek Five Points nr 09 , maskarę Girl Boss pogrubiająca rzęsy, eyeliner Cute Eye w pisaku, pomadkę Lip Ammo Pink Edition nr 07 transparentny puder sypki Transparent Finish Loose Powder Produkty zapakowane były w ta papierową torebkę, tak luzem, bez żadnej folii bąbelkowej. No, że tak powiem nie popisali się z pakowaniem. Ale na szczęście wszystko dotarło całe i zdrowe. Najbardziej z tego zestawu zainteresowała mnie paletka i puder. Takich kolo...

Komentarze
Prześlij komentarz