Przejdź do głównej zawartości

Blisko natury z COSNATURE.

Witam moi drodzy. Dziś chciałam Wam polecić bardzo dobrej jakości niemieckie kosmetyki naturalne Cosnature. Wśród produktów znajdziemy kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Do moich pierwszych testów wybrałam na początek NATURALNY NAWILŻAJĄCY SZAMPON DO WŁOSÓW Z DZIKĄ RÓŻĄ, oraz NATURALNY NAWILŻAJĄCY LEKKO KOLORYZUJĄCY KREM Z NAGIETKIEM.


NATURALNY NAWILŻAJĄCY SZAMPON DO WŁOSÓW Z DZIKĄ RÓŻĄ


Szampon przeznaczony jest do delikatnego mycia włosów suchych i zniszczonych. Łagodnie myje i oczyszcza włosy i skórę głowy. Ma przezroczystą konsystencję, jednak bardzo dobrze się pieni. Pachnie delikatnie i słodko owocami dzikiej róży. Włosy po umyciu są nawilżone i miękkie, łatwo się rozczesują. Szampon nie zawiera parabenów, glikolu, silikonu i innych sztucznych składników. Jest hypoalergiczny. Świetnie sprawdzi się do częstego stosowania.

NATURALNY NAWILŻAJĄCY LEKKO KOLORYZUJĄCY KREM Z NAGIETKIEM 


Nawilżający krem do twarzy poprawiający koloryt skóry. Zawiera olej z organicznego nagietka, olej migdałowy, olej słonecznikowy, olej babassu (pozyskiwany jest z orzechów drzewa palmowego atalia) oraz witaminę E. Krem ładnie pachnie i bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Dobrze się wchłania i maskuje drobne niedoskonałości, ujednolicając kolor skóry naszej twarzy. Przy mojej mieszanej cerze właściwości matujące było widać jedynie na policzkach. Idealny będzie dla osób z suchą cerą, choć ja jestem z niego zadowolona. Zamiast robić pełen makijaż rano mogłam nałożyć krem i już twarz wyglądała znacznie lepiej. Krem w swoim składzie zawiera alkohol, ale nie jest on wyczuwalny podczas stosowania. Tak jak wszystkie kosmetyki Cosnature, nawilżający krem nie zawiera syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów. Jest hypoalergiczny i przebadany dermatologicznie.


Zaprzyjaźniłam się z kosmetykami Cosnature, które na stałe zagoszczą w mojej kosmetyczce. 
Mogłam je przetestować dzięki Bio Beauty, którzy są w Polsce przedstawicielami marki Cosnature oraz Michałowi z bloga Twoje Źródło Urody - bardzo dziękuję.
Kosmetyki dostępne są w drogerii Hebe, drogeriach Eko, Aptece DOZ i Aptece Cefarm.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BOSPHAERA - receptury czerpane z natury.

Witajcie kochani! Jestem i mam się dobrze. Złośliwość rzeczy martwych, czyt. komputera, sprawiła, że nie mogłam nic napisać. Jednak nie oznacza to, że nie byłam aktywna w moich social mediach. Byłam aktywna na moim instagramie, na którego zapraszam jeśli jeszcze tam nie byliście. Dziś chciałam Wam przedstawić kilka produktów polskiej manufaktury, która tworzy takie cuda kosmetyczne, że szok. W moim regionie są tacy ludzie z pasją i zamiłowaniem do natury, że postanowili zrobić w pełni naturalne produkty do pielęgnacji ciała i duszy. Mowa tu o marce Bosphaera .  Dzięki uprzejmości firmy mogłam sobie wybrać kilka produktów do przetestowania. I powiem Wam, że wybór nie jest taki łatwy, bo wszystkie produkty są warte uwagi. Ja postanowiłam wybrać sobie naturalny dezodorant, oczyszczająco- peelingującą pastę do mycia twarzy i dwufazowe serum rozświetlająco- rozjaśniające. Naturalny dezodorant .  Składa się w 100% z naturalnych składników. Zawiera hydrolat szałwiowy, żel z aloesu, olejki ete

ULUBIEŃCY OD MIYO

Cześć! Na początku lutego testowałam sobie kosmetyki marki Miyo . Poznałam je dzięki uczestniczeniu w klubie Face&Look. Wśród kilku produktów jakie dostałam, znalazłam dwa, które bardzo przypadły mi do gustu. A oto oni, moi ulubieńcy- paletka cieni i sypki puder. Paletka FIVE POINTS   w odcieniu No 09 Hot Brown Cold Heart Fajna, mała, zgrabna paletka łącząca w sobie pięć pasujących do siebie kolorów. Mamy tutaj połączenie satynowych i matowych cieni.  Kremowa konsystencja sprawia, że ładnie się nakładają na powieki. Nie rolują się i bardzo długo utrzymują w nienagannym stanie, dzięki bardzo dobrej pigmentacji. Można nimi zrobić dzienny, delikatny jak również mocniejszy, wieczorowy makijaż. Swatche, które zrobiłam są nałożone bez żadnej bazy, która dodatkowo podbija kolor cieni.  Bardzo mi odpowiada cała paletka, kolory, konsystencja. Fajnie się z nią pracuje. Jest idealna by zabrać ją ze sobą w podróż. Już się rozglądam za kolejną, w innych odcieniach, bo j

HYDROLATY NATURE QUEEN.

Witajcie kochani. Mam nadzieje, że w dobrze rozpoczęliście ten rok. Nareszcie mam czas, by powrócić do mojego bloga. Choć wpisów nie było tutaj, ale były posty na moim instagramie, to testowałam sobie różne produkty. Ostatnio dzięki marce Nature Queen   miałam możliwość poznać kolejne nowości, jakimi były hydrolaty z aloesu, ogórka i kwiatu kocanki włoskiej. Nie wyobrażam sobie mojej codziennej pielęgnacji bez hydrolatów. To mój must have po demakijażu i oczyszczeniu skóry. Jak również do odświeżenia skóry w ciągu dnia. Hydrolat  jest to produkt otrzymywany przy destylacji z parą wodną całych roślin lub ich części. A oto i oni, trzej muszkieterowie od królowej naturalnej pielęgnacji. Hydrolat z aloesu - 100 ml nawilża i daje ukojenie działa łagodząco i regenerująco wspomaga leczenie łupieżu i wzmacnia cebulki włosów przywraca odpowiednie pH skóry poprawia ukrwienie tkanek i działa detoksykacyjnie  To mój faworyt. Jest bardzo dobry w swoim działaniu. Fajnie